Przeskocz do treści

Świadectwa o heroiczności życia Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny

Służebnica Boża Rozalia Celakówna wiodła życie ciche i ukryte. O heroiczności jej cnót oraz o głębokim życiu mistycznym jakie prowadziła dowiedziano się dopiero po jej śmierci. Wiele osób z którymi Rozalia spotykała się na co dzień złożyło wobec władz kościelnych liczne świadectwa dotyczące jej osoby. Zeznania rodziny Rozalii, jej znajomych i przyjaciół, współpracowników, a szczególnie trzech spowiedników i kierowników sumienia, pozwalają zobaczyć Rozalię jako osobę pełną Bożego ducha oraz miłości do Boga i bliźnich[1].

Do tej pory zostało przebadanych 56 świadków świątobliwego życia Rozalii. Zeznania tych świadków są piękne i w zupełności harmonizują z tym, co głoszą pełne namaszczenia pisma naszej mistyczki z Podhala[2]. Oto te najważniejsze, wybrane świadectwa o Celakównie.

Czytaj dalej... "GRUDZIEŃ 2021 r."

Rozważania na listopad

Apostolstwo życia Rozalii, ukazane w przyjęciu cierpienia
i w postawie cierpliwości wobec różnych sytuacji życiowych

Kontynuuje temat podjęty przez o. Waldemara w październiku, w oparciu o wskazówki jakie otrzymała Rozalia Celakówna od Matki Najświętszej w Bazylice Dominikanów pw. Świętej Trójcy w Krakowie, we wrześniu 1939 roku: „Wam należy się modlić gorąco, składać z siebie ofiary, cierpieć to wszystko, co macie z nieskończonej mądrości i dobroci Bożej przeznaczone i cierpliwie czekać na wszystko. Bóg wie, co czyni, a co czyni, czyni wszystko dobrze. Oddajcie się Mnie i bądźcie spokojni. Trzeba mieć wiarę bez rozumowania”[1].

Czytaj dalej... "LISTOPAD 2021 r."

Apostolstwo życia Rozalii ukazane w modlitwie
i składaniu ofiary z siebie za grzeszników

Tekst w oparciu o wskazówki jakie otrzymała Rozalia Celakówna od Matki Najświętszej w Bazylice Dominikanów pw. Świętej Trójcy w Krakowie, we wrześniu 1939 roku: „Wam należy się modlić gorąco, składać z siebie ofiary, cierpieć to wszystko, co macie z nieskończonej mądrości i dobroci Bożej przeznaczone i cierpliwie czekać na wszystko. Bóg wie, co czyni, a co czyni, czyni wszystko dobrze. Oddajcie się Mnie i bądźcie spokojni. Trzeba mieć wiarę bez rozumowania”[1].

Czytaj dalej... "PAŹDZIERNIK 2021 r."

O.Waldemar Sojka CSsR

Kazanie wygłoszone podczas Mszy Świętej
w Sanktuarium Relikwi Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu, 14.09.2021r.

Króluj nam Chryste! Św. Alfons de Liguori, założyciel mojego zakonu redemptorystów namalował bardzo przejmujący obraz noszący tytuł „Ukrzyżowany”.
Na misje święte, które często wygłaszał, zabierał ze sobą wizerunek przedstawiający Jezusa ukrzyżowanego, bardzo cierpiącego i skrwawionego, aby pokazać słuchaczom, że to cierpienie Jezusa, Jego wyniszczenie dokonało się z miłości, że w Nim jest nasze życie. Być może go już widzieliście. Sam obraz jest bardzo mocny, bardzo wzruszający – Chrystus wiszący na krzyżu, który wygląda jak jedna wielka rana.

Czytaj dalej... "PAŹDZIERNIK 2021 r."

   Modlimy się w następujących intencjach:
1. W intencji Biskupów i Kapłanów, aby ich posługiwanie według Serca Jezusowego, zaowocowało świętymi powołaniami
    kapłańskimi i zakonnymi.
2. Za naszą Ojczyznę – Polskę, o wierność Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, aby w umysłach i sercach rządzących zapanował
    duch jedności, sprawiedliwości i miłości Bożej.

Czytaj dalej... ""

Rozalia Celakówna przykładem heroicznej wierności Jezusowi Chrystusowi w życiu codziennym.

Wytrwała wierność Bogu, szczególnie zaś wierność w drobnych sprawach codzienności, ułatwia człowiekowi przeżywać swoje życie w odniesieniu do życia wiecznego. Taką postawę odkrywamy w żywotach świętych i błogosławionych. Wierność Panu Jezusowi odkrywamy również w życiu Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny. Poprzez swoje własne świadectwa, które posłusznie przekazuje do ostatnich kierowników duchowych, możemy bez wahania stwierdzić, że na każdym etapie swojego życia okazywała całkowitą wierność Panu Jezusowi, mimo tak wielu trudności, z jakimi musiała się zmagać. Wierność w szczegółach życia codziennego, a także wierność w głębokim życiu duchowym, które prowadziła Rozalia, przełoży się także na okazywanie posłuszeństwa i wierności Panu Jezusowi w tajemniczych doświadczeniach mistycznych, jakie dzięki łasce Bożej stały się jej udziałem. Sam Jezus wielokrotnie wzywa Rozalię do takiej wierności, by mogła posłusznie realizować Jego świętą wolę. W ten sposób realizuje ona swoje wyjątkowe powołanie i wybranie, by odpowiadać miłością na nieskończoną miłość Pana Jezusa względem każdego człowieka i rozszerzać Jego królowanie w Ojczyźnie i świecie.

Czytaj dalej... "WRZESIEŃ 2021 r."

Umiłowanie Ojczyzny w życiu i przesłaniu

Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny.

We wrześniu 1937 roku Rozalia Celakówna otrzymała wizję wydarzeń, które spełniły się dosłownie dwa lata później[1]. Znalazła się duchem na krakowskim Stradomiu i zobaczyła straszne zamieszanie wśród ludzi, którzy uciekali w panice w nieznanych kierunkach. Obok niej stanęła poważna postać, która miała w sobie coś dziwnie boskiego i pociągającego serce człowieka. Gdy niebo zaczęły zakrywać czarne, ciężkie chmury od strony zachodniej, ten nieznany człowiek zbliżył się do niej i powiedział: „Nastaną straszne czasy dla Polski. Burza z piorunami oznacza karę Bożą, która dotknie naród polski za to, że ten naród odwrócił się od Pana Boga przez grzeszne życie”. Rozalia nie śmiała pytać o rok, miesiąc i dzień tej katastrofy. Za chwilę widzi ogromny pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa. Przy tym pomniku ludzie ze wszystkich stanów składali ofiary – również w postaci ślicznych kwiatów o kolorze białym i czerwonym. Nieznajomy dał Rozalii do zrozumienia, że u stóp Chrystusowych trzeba było złożyć ofiarę z modlitwy i różne ofiary płynące z czystych serc i męczeństwa, by zmyć zbrodnie tego świata, zwłaszcza Polski. Potem nieznany mówił do niej: „Patrz, dziecko! Królestwo Chrystusowe przychodzi do Polski przez intronizację”[2].

Czytaj dalej... "SIERPIEŃ 2021 r."

Kontekst przesłania Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa

i wysiłki samej Rozalii dla przyspieszenia Dzieła

Na początku chciejmy sobie raz jeszcze przypomnieć kontekst tego wielkiego przesłania, jakie otrzymuje Rozalia od Jezusa, a które dotyczy Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, już nie tylko w wymiarze osobistym poszczególnych ludzkich serc, lecz w wymiarze społecznym, poszczególnych narodów i świata.

Pod koniec lutego 1939 roku Rozalia przekazuje następujące przesłanie Pana Jezusa: „Wielkie, ogromne są grzechy Narodu Polskiego. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten Naród za grzechy i zbrodnie, a przede wszystkim za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski: jeżeli uzna Mnie za Króla i Pana swego w całym tego słowa znaczeniu, tzn. musi przyjść w Polsce panowanie Chrystusa przez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, zupełnym zwrotem ku Mnie. Niech ojciec twój pamięta nadal, co ma czynić w tej sprawie Intronizacji, bo tylko we Mnie jest ratunek dla Polski”[1].

Czytaj dalej... "LIPIEC 2021 r."

Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa

życiu Rozalii Celakówny – terminologia i podstawowe pojęcia.

Apostołka Dzieła Intronizacji NSPJ, Służebnica Boża Rozalia Celakówna, została przez Pana Jezusa wybrana od najmłodszych lat do wielkiego dzieła ratowania Polski i świata. Była wielką czcicielką Chrystusa w tajemnicy Jego Przenajświętszego Serca i Najświętszej Eucharystii. Rozalia po raz pierwszy wspomina o intronizacji po otrzymanej już w roku 1937 wizji sytuacji, która będzie miała miejsce w roku 1939 podczas wybuchu II wojny światowej[1]. Ma pełną świadomość grzechów w narodzie i potrzeby wielkiej ofiary – cierpienia jako ekspiacji i przygotowania narodu do aktu intronizacji. Lapidarnie wyjaśnia, że ma ona polegać nas oddaniu się Sercu Jezusa wyrażonym w pełnym odwróceniu się od grzechów i uznaniu Jezusa jedynym Panem i Królem[2]. Tuż przed wybuchem II wojny światowej, posłuszna swojemu spowiednikowi przekaże w swoich Wyznaniach z przeżyć wewnętrznych, naglące wołanie Jezusa, aby dokonać Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie tylko osobiście, nie tylko w rodzinach, ale w wymiarze społecznym dotyczącym całej Polski. Wolą naszego Zbawiciela było, aby dokonali tego wszyscy, a jak chodzi o naszą Ojczyznę duchowieństwo wraz ze sprawującymi władzę. Niestety, straszliwa II wojna światowa stała się wielkim odrzuceniem i pogwałceniem prawa Bożego i uniemożliwiła spełnienie życzenia Chrystusa.

Czytaj dalej... "CZERWIEC 2021 r."

Maryja w życiu Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny

Od najmłodszych lat Służebnica Boża Rozalia Celakówna modliła się do Matki Najświętszej. W dniu pierwszej Komunii św. (11 maja 1911 roku), gdy miała niespełna 10 lat, prosiła Maryję, by ją przygotowała do tej bardzo ważnej chwili w swoim życiu słowami modlitwy: „Moja Najsłodsza i Najukochańsza Mateczko! Daj mi Jezusa, proszę Cię o to najgoręcej, i powiedz Mu, by mi dał łaskę miłowania Siebie najserdeczniej i żeby mnie Twój i mój Jezus na zawsze zachował od grzechu, bym Mu pozostała wierną do końca mojego życia”[1]. Rozalia zapisała w swoich notatkach, że od pierwszej Komunii św. Pan Jezus zaszczepił w jej sercu szczególniejszą miłość ku Najświętszemu Sakramentowi i Najświętszej Maryi Pannie[2].

Czytaj dalej... "MAJ 2021 r."