Przesłanie

Jak Czcigodna Służebnica Boża Rozalia pojmowała Intronizację

Czcigodna Służebnica Boża Rozalia Celak po raz pierwszy wspomina o Intronizacji po otrzymanej wizji na temat wojny już w roku 1937 – na dwa lata przed wybuchem II wojny światowej.[1]

Dzięki wewnętrznym natchnieniom w roku następnym (1938) jest już pewna, że jej spowiednik ma być apostołem Serca Jezusa [2]. Jednocześnie ma pełną świadomość sytuacji grzechów w narodzie i dostrzega potrzebę wielkiej ofiary – cierpienia jako ekspiacji i przygotowania narodu do aktu Intronizacji, z którą to sprawą jej spowiednik winien się zwrócić do Prymasa Polski, Kardynała Hlonda [3]. W sposób lapidarny wyjaśnia, że Intronizacja ma polegać, na oddaniu się Sercu Jezusa, wyrażonym w pełnym odwróceniu się od grzechów i uznaniu Chrystusa naszym jedynym Panem i Królem.

Po kolejnej wizji pęknięcia Kuli ziemskiej (4 lipca 1938 r. ) Służebnica Boża Rozalia ponownie jest przynaglana głosem wewnętrznym do gorliwej troski o Intronizację. Słyszy, że podczas strasznej kary, jaka czeka świat pełen grzechów, tylko te Państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez Intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem [4].

Podobnie po otrzymanej wizji granicy polsko-niemieckiej od Śląska aż do Pomorza całej w ogniu (4 kwietnia 1939 r.) słyszy wewnętrznie: Wielkie i straszne są grzechy i zbrodnie Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten naród za grzechy, a zwłaszcza za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski: jeżeli mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele [5].

W sierpniu 1939 r. czyli prawie tuż przed wybuchem II wojny światowej Służebnica Boża pisze do swojego ojca spowiednika, że od pewnego czasu jest zmuszana jakąś siłą tajemniczą, by powiedzieć mu, aby napisał list do Jego Eminencji Ks. Kardynała Hlonda, Prymasa Polski, o przyspieszenie Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce. Pan Jezus w ten sposób chce ratować Polskę przed upadkiem. Obawiała się wcześniej o tym wspominać, bojąc się, że to może złudzenie, że jest może pod wpływem ostatnich wrażeń spowodowanych zbliżającą się wojną itp.. Przynaglana wewnętrznie zdecydowała się jednak do przekazania swoich natchnień spowiednikowi. Jest to list pisany 29 sierpnia 1939 roku. W tymże liście Służebnica Boża dodaje, że Pan Jezus w szczególny sposób chce być naszym Królem, tego On Sobie życzy. Polska musi w sposób wyjątkowy, uroczyście ogłosić Pana Jezusa swym Królem przez Intronizację Jego Boskiego Serca i wtedy Jezus będzie jej błogosławił i bronił od nieprzyjaciół [6]. My w ten sposób choć w małej cząsteczce okażemy Mu miłość i wdzięczność. Intronizacja to nie tylko forma ofiarowania się, ale odrodzenie serc, poddanie ich pod słodkie panowanie Miłości!.

Już po wybuchu wojny we wrześniu 1939 r. Służebnica Boża przekazuje swemu spowiednikowi odbierane wewnętrznie słowa skargi Jezusa: Moje dziecko, tak strasznie mnie ranią i napełniają boleścią grzechy nieczyste, zbrodnie, nienawiść i inne, więc mnie pocieszajcie, wynagradzajcie za tych grzeszników.[…] Już dalej nie mogę znieść tej obrazy i zniewag, jakie mi zadają grzechy nieczyste. Jeżeli Polska nie odrodzi się duchowo, nie porzuci swych grzechów, to zginie, bo czyni mi straszną zniewagę. Ty, dziecko, przynajmniej wynagradzaj mi i przepraszaj za te zniewagi. Ta skarga była często powtarzana: Jedynie całkowite odrodzenie duchowe i oddanie się pod panowanie mego Serca może uratować od całkowitej zagłady nie tylko Polskę, ale i inne narody [7].

Podsumowując trzeba powiedzieć, że Intronizacja według Służebnicy Bożej Rozalii, to trzy ważne elementy ściśle się uzupełniające: nawrócenie – porzucenie grzechów, uwielbienie i odwzajemnienie Nieskończonej Miłości objawionej w Najświętszym Sercu Pana Jezusa a tym samym uznanie w całym tego słowa znaczeniu osoby Chrystusa za naszego Pana i Króla poprzez podporządkowanie się Jego woli, Jego prawu. Służebnica Boża tych trzech elementów nigdy od siebie nie oddzielała. Zawsze mówiła o nich łącznie i w takim pełnym, szerokim znaczeniu rozumiała słowo Intronizacja

Z serdecznym pozdrowieniem i kapłańskim błogosławieństwem

ks. prof. dr hab. Władysław Kubik SJ

wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Czcigodnej Sł. Bożej Rozalii Celakówny

1 Rozalia Celakówna, Wyznania z przeżyć wewnętrznych, Wyd. WAM Kraków 2007, s. 39-40. 2 Tamże, 41.
3 Tamże, 208-209.
4 Tamże, 87-88
5 Tamże 206-207
6 Tamże, 278.
7 Tamże, 291-292

  • Adoracje i modlitwy

  • Rozważania

  • Homilie i kazania

  • Błogosławieństwa

  • Z życia wspólnot

  • Sympozja

  • Galeria

  • Audio

  • Wideo

Skip to content