• Start
  • /
  • Aktualności
  • /
  • Rozważania Lipiec 2026 – Bp prof. dr hab. Janusz Mastalski – Delegat KEP ds. Wspólnot Dzieła Intronizacji NSPJ

Rozważania Lipiec 2026 – Bp prof. dr hab. Janusz Mastalski – Delegat KEP ds. Wspólnot Dzieła Intronizacji NSPJ

Wspólnoty Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa

Cechy zaangażowanych we Wspólnotę Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa (część III)

(lipiec 2026)

Serce Jezusa, krwawa ofiara grzeszników

Wprowadzenie

Pius XI

Należy dołączyć obowiązek godnego zadośćuczynienia, jak powiadamy, względnie naprawy, jak inni mówią, względem Najświętszego Serca Jezusa. Gdyż, o ile pierwszym i zasadniczym celem ofiarowania się jest, by stworzenie miłością odwzajemniało się Stwórcy za Jego miłość, o tyle samo przez się wynika po wtóre, że zmyte muszą być ubliżenia, tej odwiecznej Miłości… wyrządzone, o ile uchybiono Jej wskutek zapomnienia, lub też ubliżono Jej: oto, co nazywamy ogólnie mianem obowiązku zadośćuczynienia. Jeśli wręcz te same względy skłaniają nas do wypełnienia, jednego i drugiego obowiązku, to jednak do obowiązku zadośćuczynienia i ekspiacji zniewala nas potężniejszy wzgląd sprawiedliwości i miłości, by odpokutować obrazę, wyrządzoną naszymi przewinieniami i pokutą przywrócić naruszony porządek: wzgląd miłości, by współczuć z Chrystusem cierpiącym i „nieprawościami zranionym” i by Mu okazać nieco pocieszenia w miarę naszej nieudolności. Albowiem, ponieważ wszyscy jesteśmy grzesznikami, obciążonymi wielu przewinieniami, czcić powinniśmy naszego Boga nie tylko tym, że wysławiamy Jego Najwyższy Majestat w sposób przykazany, czy też tym, że uznajemy w modlitwie Jego najwyższe panowanie, czy też wreszcie tym, że wysławiamy Jego bezgraniczną szczodrobliwość wyrażaniem naszej wdzięczności; lecz musimy nadto zadośćuczynić Bogu mścicielowi za nasze rozliczne grzechy, przewinienia i zaniedbania”. Do ofiary więc, którą się Bogu oddajemy i przez którą uchodzimy za poświęconych Bogu tą świętością i stałością, (Encyklika „Miserentissimus Redemptor”/1928/n. 4)


Jezus stał się krwawą ofiarą grzeszników. Oddał życie, Jego Serce zostało przebite, złożył dar z Siebie Samego, aby grzesznikom otworzyć niebo, aby każdy mógł otrzymać miłosierdzie. Jezus jest ofiarą, którą składają grzesznicy za swoje winy. Chrystus był ofiarą nie tylko dla współczesnych sobie ludzi, ale dla wszystkich pokoleń i po wszystkie czasy. Potrzebna była krwawa ofiara Jezusa, która zaowocowała darem pojednania dla powracającego grzesznika. Wystarczy „wzywać” to Serce. Jezus czeka na to. Co więcej prosi wprost o to: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy obciążeni jesteście a ja was pokrzepię. Jarzmo moje jest słodkie a brzemię lekkie”. Jezus jest „hojny” w rozdawaniu swojego miłosierdzia. Jezus wie, co człowiek nosi w swoim sercu. Zna nasze nieprawości. Stąd też ta krwawa ofiara za grzeszników.  Serce Jezusa jest źródłem miłości, przebaczenia i zbawienia dla całej ludzkości.

Medytacja
Zadania chrześcijanina
Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: »Bliskie już jest królestwo niebieskie«. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. (Mt 9,36-10,8)
Istnieje tak stara opowieść, która pokazuje mały krytycyzm wobec siebie. Oto, stary rabin leży obłożnie chory. Obok siedzą uczniowie i szeptem rozmawiają. Temat rozmowy: bezprzykładne cnoty mistrza. Do uszu chorego dochodziły strzępy pochwał: – Od czasu Salomona nie było mądrzejszego… – A jego wiara? Silna i żywa jak naszego ojca Abrahama… – Jego cierpliwość na miarę cierpliwości Hioba… – Jego nadzieja? Tylko Mojżesz mu dorównuje… Rabbi – mimo tych pochwał – był jednak jakoś nie w humorze. Gdy wyszli uczniowie, żona zapytała czy słyszał ten chór uwielbienia? – W rzeczy samej – odparł rabbi. – To dlaczego jesteś taki markotny? – chciała wiedzieć troskliwa małżonka. – Moja skromność!? – użalał się staruszek – nikt nie wspomniał o niej.
Niestety, nieraz mamy mały dystans do siebie. A przecież każdy z nas jest powołany do bycia świadkiem, do służby dla drugiego i wreszcie do wierności wobec Bożych nakazów. Z małym samokrytycyzmem nie można tego powołania zrealizować. A dziś Mistrz przedstawia konkretne zadania chrześcijanina. Oto one.

  1. Powołanie do modlitwy. Jezus, widząc potrzeby ludzkie, z pełnym naciskiem i sugestywnie zachęca uczniów: proście więc Pana żniwa. Jest to więc zachęta do modlitwy, która ma być formą odpowiedzialności za Lud Boży. Każdy z nas nie powinien pozostawać w swoich modlitwach li tylko na „własnym podwórku”. Modlitwa za Kościół jest obowiązkiem każdego chrześcijanina.
  2. Powołanie do aktywności apostolskiej. Jezus przekonuje uczniów, że nie tylko modlitwa ma być treścią życia. Poucza także uczniów: idźcie raczej do owiec, które poginęły. Nie można pozostać biernym. Chrześcijanin jest powołany do aktywności. Ma ona zakładać gorliwość apostolska w niesieniu Dobrej Nowiny. Jest to więc powołanie do bycia odpowiedzialnym za świadectwo o Tym, który jest źródłem i kresem życia człowieka.
  3. Powołanie do służby. Jezus zwraca uczniom także na jeszcze jeden, niezwykle ważny szczegół. Napomina ich: Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Jan Paweł II tak skomentował te słowa: „Jezus pragnie, by bliskie już Królestwo (por. Mt 10, 5 nn.) szerzyło się dzięki uczynkom bezinteresownej miłości Jego apostołów. Tak czynili apostołowie w początkach chrześcijaństwa, a wszyscy, którzy się z nimi spotykali, rozpoznawali w nich osoby przynoszące orędzie przewyższające ich samych. Tak jak kiedyś, podobnie i dzisiaj dobro spełnione przez wierzących staje się znakiem, a często zaproszeniem do wiary”.
    Na koniec warto zacytować słowa Benedykta XVI: Wolna inicjatywa Boga wymaga dobrowolnej odpowiedzi człowieka. Odpowiedzi pozytywnej, która zakłada zawsze akceptację i przyjęcie planu, który Bóg ma dla każdego z nas. Odpowiedzi, która oznacza przyjęcie uprzedzającej miłości Pana i staje się dla powołanego obowiązującym wymogiem moralnym i pełnym wdzięczności hołdem Bogu, pełnym współdziałaniem w realizacji planu Boga w historii.

Motto na cały miesiąc: Ty wiesz najlepiej, o Panie, jak bardzo pragnę kochać Cię, pocieszać i radować Twoje Najświętsze Serce tak bardzo wzgardzone i zapomniane przez ludzkość. Twoja bolesna skarga przynagla mnie: „za mało jestem kochany, tak, nie jestem kochany” (Służebnica Boża Rozalia Celakówna)

Problemy do rozważenia

  1. Jak nie marnować łask Krzyża Pana Jezusa?
  2. Jak podchodzić do jawnych grzeszników?
  3. Co zrobić z grzechami widocznymi w naszej Wspólnocie?
  4. Jak radziła sobie Rozalia Celakówna z grzechami swoimi i innych?

Modlitwa
Panie Jezu, z Sercem, krwawą ofiarą grzeszników, prosimy Cię abyś pozwolił nam w pełni korzystać z łask wysłużonych na krzyżu poprzez coraz świętsze życie i bycie bardziej dla drugiego człowieka. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

bp Janusz Mastalski

  • Wesprzyj wspólnotę

  • Adoracje i modlitwy

  • Rozważania

  • Homilie i kazania

  • Błogosławieństwa

  • Encykliki

  • Z życia wspólnot

  • Sympozja

  • Galeria

  • Audio

  • Wideo

Przejdź do treści