Przeskocz do treści

CZERWIEC 2021 r.

Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa

życiu Rozalii Celakówny – terminologia i podstawowe pojęcia.

Apostołka Dzieła Intronizacji NSPJ, Służebnica Boża Rozalia Celakówna, została przez Pana Jezusa wybrana od najmłodszych lat do wielkiego dzieła ratowania Polski i świata. Była wielką czcicielką Chrystusa w tajemnicy Jego Przenajświętszego Serca i Najświętszej Eucharystii. Rozalia po raz pierwszy wspomina o intronizacji po otrzymanej już w roku 1937 wizji sytuacji, która będzie miała miejsce w roku 1939 podczas wybuchu II wojny światowej[1]. Ma pełną świadomość grzechów w narodzie i potrzeby wielkiej ofiary – cierpienia jako ekspiacji i przygotowania narodu do aktu intronizacji. Lapidarnie wyjaśnia, że ma ona polegać nas oddaniu się Sercu Jezusa wyrażonym w pełnym odwróceniu się od grzechów i uznaniu Jezusa jedynym Panem i Królem[2]. Tuż przed wybuchem II wojny światowej, posłuszna swojemu spowiednikowi przekaże w swoich Wyznaniach z przeżyć wewnętrznych, naglące wołanie Jezusa, aby dokonać Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie tylko osobiście, nie tylko w rodzinach, ale w wymiarze społecznym dotyczącym całej Polski. Wolą naszego Zbawiciela było, aby dokonali tego wszyscy, a jak chodzi o naszą Ojczyznę duchowieństwo wraz ze sprawującymi władzę. Niestety, straszliwa II wojna światowa stała się wielkim odrzuceniem i pogwałceniem prawa Bożego i uniemożliwiła spełnienie życzenia Chrystusa.

Z tego wyznania wiary popłyną wielkie korzyści duchowe dla całego kraju i każdego człowieka, o czym zaświadcza sama Rozalia w swoich mistycznych pismach: „Nie trzeba zaniedbywać sprawy przyspieszenia Intronizacji w Polsce. Sam akt ofiarowania Polski przez Intronizację Mojemu Sercu przyniesie zbawienne korzyści, bo przez to bardzo dużo dusz nawróci się szczerze do Pana Boga, poddając się Jego prawu. Powiedz, moje dziecko, Ojcu, by napisał w tej sprawie do Prymasa Polski. Teraz jest najodpowiedniejsza chwila. Trzeba korzystać z czasu i łaski” (29.08.1939 r.)[3].

Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa jest więc wyraźną wolą samego Chrystusa. Dlatego wszyscy zaangażowani w to apostolstwo winni być pewni, że uczestniczą prawdziwie w dziele Bożym: „Dziecko, trzeba żyć wiarą i trzeba ufać, ufać, że mimo największych trudności to dzieło będzie przeprowadzone, a to dlatego, byście wiedzieli, że ja sam działam – wy jesteście tylko narzędziem w Mych rękach. Im więcej będzie wyzuci z siebie, im głębiej wejdziecie w przepaść unicestwienia się, tym swobodniej będę mógł działać w waszych duszach”[4].

To sam Jezus zaprasza do tego dzieła, do wypełniania poszczególnych zadań, tak członków Wspólnot Dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz wszystkich, którzy w to dzieło zechcą się zaangażować – duchownych i świeckich. Potrzebna jest tu nasza współpraca z Bożą łaską poprzez modlitwę i życie sakramentalne, po to, by w centrum swojego życia postawić sprawy Boże i nie szczędzić trudu, by zadania służące temu dziełu właściwie odkrywać i starać się realizować w życiu. Celem jest chwała i uwielbienie samego Boga, gdyż On zaprasza do swojej winnicy i oczekuje konkretnych owoców naszego zaangażowania[5].

Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa nie jest tylko jednorazowym aktem, ale to ciągła praca nad przemianą naszych serc, rodzin i szerszych społeczności. Kapitalna maksyma św. Augustyna: „Raz wybrawszy, ciągle wybierać muszę” wskazuje na konieczność codziennej wierności Bogu i Jego przykazaniom. Służebnica Boża Rozalia Celakówna przypomina w Wyznaniach z przeżyć wewnętrznych, że „Intronizacja, to nie tylko formułka zewnętrzna, ale ona ma się odbyć w każdej duszy”[6].

Wymowne słowa na ten temat wypowiedział Ks. Bp Andrzej Czaja z Opola, Przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych, podczas przygotowywania Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, jaki został uroczyście proklamowany w Krakowie-Łagiewnikach 19 listopada 2016 r. Bp Andrzej przypomniał nam: „Intronizacja NSPJ to jest początek, ponieważ przed nami jest dzieło. Dzieło, to nie jakieś jednorazowe wydarzenie. Takim jest Akt. Przed nami realizacja dzieła intronizacji Jezusa w naszych sercach, rodzinach, parafiach, w życiu zawodowym i społecznym. Dzieło wywyższenia Jezusa ma by realizowane stale i przez lata. To ma być jak ze ślubami Jana Kazimierza, które do dziś mają znaczenie dla Narodu Polskiego. Oby ten akt miał też po latach takie znaczenie dla następnych pokoleń. Dlatego mówię, że to jest jedynie początek wielkiego dzieła, oby wielkiego dzieła![7].

Intronizacja Najświętszego Serca nie jest punktem dojścia, celem jest Królowanie Jezusa, ale to Królowanie Jezusa ma się dokonać przez Intronizację Jego Serca. Podkreślam: to jest bardzo ważne – nie można ogłaszać królowania Jezusa bez podporządkowania się Jego Miłości, Jego Boskiemu Sercu, bez przemiany życia, bez nawrócenia, bez poprawy swojego postepowania[8].

Zmarły 4 stycznia 2013 r., śp. O. Jan Mikrut CSsR nauczał: „Gdy będziecie wyjaśniać wiernym czym jest Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa, to starajcie się wskazywać na Osobę Jezusa Chrystusa, na Jego miłość, Jego prawo, sprawiedliwość, pokój, itp. Najpierw to jest akt wiary, owo Boskie „Ty” spostrzegane przez miłość posuniętą aż do końca w tajemnicy Wcielenia, Odkupienia i Eucharystii”[9]. Tę Miłość, która w Jezusie Chrystusie ciągle nam towarzyszy, a której symbolem jest przebite na krzyżu Jezusowe Serce, pragniemy przyjąć w swoje życie. Przyjąć dobrowolnym i świadomym aktem wiary. Tak rozumianej Intronizacji NSPJ nie da się dokonać za kogoś, tak jak nie można za kogoś wierzyć. Nie można też za kogoś porzucić jego grzechów, by wejść na drogę nawrócenia, ponieważ porzucenie grzechów dokonuje się w tajemnicy ludzkiego serca. Każdy więc musi dokonać tego sam. Niewątpliwie Intronizacja NSPJ to wielkie dzieło Boże, w którym pragniemy mieć swój udział poprzez współpracę z łaską Bożą. To sam Jezus zaprasza nas do tego dzieła[10].

Intronizacja NSPJ jest to świadomy akt wiary, decyzja, aby w każdym przejawie życia osobistego, rodzinnego i społecznego, punktem odniesienia był Chrystus – Jego prawo, Jego sprawiedliwość, Jego prawda, a w relacjach międzyludzkich – miłość. W Intronizacji na pierwszym miejscu jest „Ty”, w odniesieniu do Chrystusa, Jego Boskiego Serca. Ty jesteś Królem i Panem! Twoja sprawiedliwość, Twój pokój, Twoje prawo miłości jest zawsze na pierwszym miejscu w moim życiu. W takim duchu pragnę Cię przyjąć i ponawiać tę decyzję w przyszłości[11].

Natomiast poświęcenie się Bożemu Sercu, to sposób życia, to moja odpowiedź na Bożą miłość, wedle słów samego Jezusa, który idąc na mękę i śmierć mówił: „A Ja za nich w ofierze poświęcam samego siebie” (J 17,19). W poświęceniu na pierwszym miejscu jestem ja. Ja poświęcam się Bożemu Sercu, odpowiadając na Jego miłość. I tak oto, w tym sposobie życia potwierdza się Intronizacja. Poświęcenie stwarza przestrzeń dla królestwa Bożego w nas – Jezus Chrystus w nas króluje i w nas, w naszym życiu odbiera należną Mu chwałę[12]. Poświęcenie się Bożemu Sercu to „styl życia”, to „bycie dla”. Rodzice mogą poświęcić Bożemu Sercu swoje dzieci, znajomych, itp.

Najważniejszą motywacją, dla której pragniemy dokonać Intronizacji NSPJ jest sama Osoba Jezusa Chrystusa, Boga – Człowieka. Tylko On jest tego godzien, aby Go przyjąć, aby Go słuchać i według Jego nauki żyć.

Według Sł. B. Rozalii Celakówny Intronizacja NSPJ jest dopełnieniem poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa i wynagradzania Mu za grzechy. Intronizacja jest początkiem konsekwentnej walki z grzechem, nawróceniem się i decyzją autentycznego, chrześcijańskiego życia[13].

Podsumowując, trzeba powiedzieć, że Intronizacja NSPJ według Rozalii to trzy ważne sprawy ściśle się uzupełniające:

  1. Nawrócenie – porzucenie grzechów.
  2. Uwielbienie i odwzajemnienie Nieskończonej Miłości objawionej w Najświętszym Sercu Pana Jezusa.
  3. Uznanie w całym tego słowa znaczeniu dla nas osoby Chrystusa jako naszego Pana i Króla poprzez podporządkowanie się Jego woli, Jego prawu.

Sł. B. Rozalia Celakówna tych trzech elementów nigdy nie oddzielała od siebie[14].

Opracował O. Waldemar Sojka CSsR


[1] Rozalia Celakówna, Wyznania z przeżyć wewnętrznych, s. 88. Kraków 2007, Wydawnictwo WAM.

[2] Por. Ks. Władysław Kubik SJ, Świętość to miłość, s. 166. Wydawnictwo WAM Kraków 2021.

[3] Rozalia Celakówna, Wyznania z przeżyć wewnętrznych, s. 278.

[4] Tamże, s.225.

[5] Por. O. Jan Mikrut CSsR, ABC dla tych, co na ambonie i pod amboną – Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa – Wybór Jezusa w tajemnicy Serca, Kraków 2013, ss. 30-31.

[6] Rozalia Celakówna, Wyznania z przeżyć wewnętrznych, s. 234. Kraków 2007, Wydawnictwo WAM.

[7] Słowa Biskupa Andrzeja Czai zamieszczone w wydaniu pamiątkowym albumu z okazji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana; Król i Pan, wydanie pamiątkowe, Łagiewniki 19.11.2016 r., Wydawnictwo Rafael s.43.

[8] Por. Katechezy z cyklu Serce Króla Królów głoszone w Radiu Maryja przez O. Jana Mikruta CSsR, s.190. Mała Poligrafia Redemptorystów, Tuchów 2013.

[9] Por. Jan Mikrut CSsR, ABC dla tych, co na ambonie i pod amboną – Intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa – Wybór Jezusa w tajemnicy Serca, Kraków 2013, ss. 26-27.

[10] Por. Tamże, ss. 30-33.

[11] Por. Broszura Aktu Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa w rodzinie, opracowanie – O. Jan Mikrut CSsR, Tuchów 1998. Por. także: O. Jan Mikrut, Serce Króla Królów, Katechezy głoszone w Radiu Maryja, ss. 140 nn.

[12] Por. Jan Mikrut CSsR, ABC dla tych, co na ambonie i pod amboną – Intronizacja Najświętszego Serca Pana JezusaWybór Jezusa w tajemnicy Serca, Kraków 2013, ss. 26-27.

[13] Por. Katechezy z cyklu Serce Króla Królów głoszone w Radiu Maryja przez O. Jana Mikruta CSsR, s.95-96. Mała Poligrafia Redemptorystów, Tuchów 2013.

[14] Por. Ks. Władysław Kubik SJ, Świętość to miłość, s. 169. Wydawnictwo WAM Kraków 2021.