Przeskocz do treści

CZERWIEC 2018 r.

Błogosławieństwa drogowskazem apostoła Intronizacji NSPJ –

czerwiec  2018 r.

BŁOGOSŁAWIENI MIŁOSIERNI ALBOWIEM ONI MIŁOSIERDZIA DOSTĄPIĄ

Miłosierdzie jako doskonałość sprawiedliwości.

Sprawiedliwość to oddanie każdemu tego, co mu się słusznie należy, ale skrupulatne stosowanie tej zasady nastręcza ogromne trudności. Instynktownie czujemy, że nie tak powinno być. Miłosierdzie to przymiot Boga. Bóg nie męczy się udzielaniem miłosierdzia, przychodząc z pomocą tym co Mu ufają. Jego wyznawcy wiedzą że nigdy nie są sami, zdani na łaskę i niełaskę otaczającego świata. Paradoksalnie, miłosierdzie staje się widoczne szczególnie tam, gdzie panoszą się występki i grzech. Ponieważ nawrócenie nie dokonuje się raz na zawsze, Bóg wciąż na nowo okazuje swoje miłosierdzie. Największą przeszkodą, by z niego korzystać, stanowi zatwardziałość, czyli arogancka znieczulica na dobroć Boga.

Miłosierdzie często bywa mylone z litością, gdy ludzie na widok cierpiących i potrzebujących okazują współczucie i potrzebę niesienia ulgi. Takie postawy są bardzo potrzebne i cenne, nie muszą być motywowane religijnie, wyrastają bowiem ze spontanicznej wrażliwości. Miłosierdzie idzie znacznie dalej. Nie ograniczając się do doraźnych form pomocy, wyraża trwałe wewnętrzne usposobienie dobroci, współczucia i współodczuwania. W perspektywie religijnej ma ono zasadniczo nową jakość, ponieważ oznacza wolę naśladowania Boga.

Jan Paweł II wyjaśniając, czym jest miłosierdzie napisał: „Autentyczne miłosierdzie jest jakby głębszym źródłem sprawiedliwości.  Jeśli ta ostatnia sama z siebie zdolna jest rozsądzać między ludźmi, rozdzielając wśród nich przedmiotowe dobra słuszną miarą, to natomiast miłość, i tylko miłość ( także ta łaskawa miłość, którą nazywamy miłosierdziem) zdolna jest przywracać człowieka człowiekowi” ( Dives in misericordia, nr 14).Okazując bliźniemu miłosierdzie, rozpoznajemy w nim samego Jezusa, który przybywa jako głodny, spragniony, przybysz, nagi, chory i uwięziony ( Mt 25 31-46).Bliźnim jest zatem każdy człowiek w potrzebie ciała i ducha, któremu wyświadczamy miłosierdzie, mając zawsze w pamięci słowa Jezusa: „ Idź, i ty czyń podobnie”.

Najtrudniejszy, lecz i najcenniejszy, owoc miłosierdzia stanowi przebaczenie. Wyznając swoje występki i grzechy oraz szczerze prosząc o Boże zmiłowanie, zawsze je otrzymujemy. W Modlitwie Pańskiej zanosimy wołanie: „I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Dopełnia ona piąte błogosławieństwo z obietnicą nagrody przewidzianej dla miłosiernych: „albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. Tam gdzie brakuje przebaczenia, pleni się żądza odwetu i zemsty, niszcząc najpierw tego kto pozwala, by się w nim zadomowiła.

Ojciec Święty Franciszek w Adhortacji Apostolskiej „Gaudete et exsultate” (80) pisze: Miłosierdzie ma dwa aspekty: jest dawaniem, pomaganiem, służbą innym, a także przebaczeniem, zrozumieniem. Św. Mateusz podsumowując to złotą zasadą: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”.( 7, 12)Katechizm przypomina nam, że prawo to powinno być stosowane we wszystkich przypadkach, zwłaszcza gdy człowiek spotyka się z sytuacjami, które czynią sąd moralny mniej pewnym i utrudniają decyzję.

(82). Jezus nie mówi: błogosławieni, którzy planują zemstę”, ale nazywa błogosławionymi tych, którzy przebaczają i czynią to „siedemdziesiąt siedem razy”( Mt. 18, 22). Trzeba pomyśleć że wszyscy jesteśmy armią rozgrzeszonych. Na każdego z nas spojrzano z Bożym współczuciem. Jeśli szczerze zbliżymy się do Pana i wyostrzymy słuch, to zapewne czasami usłyszymy ten wyrzut: „Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?”( Mt 18. 33).Miłosierne postrzeganie i działanie jest świętością.

Szczęśliwi ci, którzy potrafią przebaczać, którzy mają miłosierdzie dla innych, którzy nie osadzają wszystkiego i wszystkich, ale próbują postawić się w sytuacji innych. Miłosierdzie jest tym, czego wszyscy potrzebujemy, bez wyjątku. A jeśli umiemy obdarzyć innych przebaczeniem, o które prosimy dla nas, to jesteśmy błogosławieni.

Jan Paweł II wołał: „ Nadszedł czas, aby orędzie o Bożym miłosierdziu wlało w ludzkie serca nadzieję i stało się zarzewiem nowej cywilizacji – cywilizacji miłości”. ( 18 VIII 2002).

Bibliografia  : Adhortacja apostolska „ Gaudete et esultate” Papież Franciszek – 9.04.2018 r. Osiem błogosławieństw - Medytacje biblijne z Janem Pawłem II i Benedyktem XVI – ks. prof. W. Chrostowski . opr. EN